Odwiedzin: 12819 osób.

Warning: fopen(count.dat) [function.fopen]: failed to open stream: Brak dostpu in /home/anashar/ftp/pwp/nd/bocount.php3 on line 12

Warning: flock() expects parameter 1 to be resource, boolean given in /home/anashar/ftp/pwp/nd/bocount.php3 on line 13

Warning: fwrite(): supplied argument is not a valid stream resource in /home/anashar/ftp/pwp/nd/bocount.php3 on line 14

Warning: flock() expects parameter 1 to be resource, boolean given in /home/anashar/ftp/pwp/nd/bocount.php3 on line 15
Osób on-line:



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się lub załóż konto




Promowane ADOPCJE:

MAKS / CHOJRAK (piesek)


KARO (piesek)


IRYS (piesek)




REKLAMA





stat4u
Nadzieja Dobermana - O Nas... - Magdalena Słomion wstecz

Magdalena Słomion


Mam na imię Magda - forumowa Klementynka. Zawodowo na co dzień pracuję z ludźmi a obcowanie z psami jest cudowna odskocznia od "ludzkich spraw" chociaż niestety nie od "ludzkiej podłości".
Moim pierwszym wymarzonym psem była czarna jamniczka - NORKA, stworzonko czujne, hałaśliwe, z charakterkiem ;) To dzięki niej przekonalam się że praca z psem daje mi ogromna frajdę i satysfakcję. Kiedy NORKA przekroczyła Tęczowy Most długo było pusto w domu... jednak czas pomógł i pojawił się nieco większy jamnik czyli KADEO KIRK z Diabeli, mój KASTOREK.

Już jako dziecko, ku przerażeniu rodziny, znosiłam do domu ślepe i zapchlone kocięta, pół żywe ptaki i w końcu psy... najpierw był szpetny wielki kundel znaleziony przemarznięty na podwórku - przespał noc, pojadł i poszedł w swoja stronę... potem był pierwszy doberman - TAJFUN, wyciagany z katowickiego schroniska, mieszka w sasiedztwie do dziś... krótko po tym znaleziona na ulicy wychudzona dobermanka LU¦KA - DORA, dzis jua nie jest wychudzona, wysypia się na fotelach i przynosi kamienie z ogródka swojemu Pańciowi. Po drodze był rottek BOSS zgarnięty z 20 stopniowego mrozu z ulicy, bezimienny dobermanek z DT, dla którego jedynym wyjściem było to prowadzace do Krainy Wiecznych Łowów...

Na Nadzieję Dobermana trafiłam przez przypadek, na chwilę... ale to wciaga! Każda udana akcja sprawia, że chce się więcej i więcej. Robię to co potrafię - wspieram swoja wiedza i doświadczeniem zwiazanym z wychowaniem i szkoleniem psów, ogłaszam, robię bannerki... i wciaż marzę, że pewnego dnia jedna z sierotek znajdzie u mnie swój dom...

Kontakt ze mna:
Telefon: 0 603 581 603,
mail: magdalena.slomion@gmail.com