Nadzieja Dobermana - O Nas... - Katarzyna Kosińska
wstecz
Katarzyna Kosińska

Mam na imię Kasia. Moja miłościa od zawsze były zwierzęta, a najbardziej psy. Uważam, że wyssałam to z
mlekiem matki, ponieważ moja mama również kocha psy i zawsze angażowała mnie w sprawy poszkodowanych piesków.
U mnie w domu zawsze był pies, tak, że wychowywałam się pro zwierzęco i z wielkim zaangażowaniem w wychowanie psów.
Kiedy poznałam mojego męża zaczęła się miłość do dobermanów, gdyż on miał dobermana Maxa. Po zamieszkaniu razem
adoptowaliśmy ze schroniska suczkę Sonię, która jest z nami do dnia dzisiejszego. W tej chwili moja rodzina
powiększyła się i teraz jest nas pięcioro: ja, maż, córka Julia, synek Eryczek i Sonia. Sonia to wspaniały pies,
uwielbiajacy dzieci, nie żałujemy decyzji. Moim marzeniem jest wyjazd na Safari.
Moja historia z Nadzieja Dobermana zaczęła się w momencie zauważenia psa o imieniu Nikolas. Od zawsze kochałam
dobermany, byłam poruszona ich losem, losem psów przebywajacych w schroniskach, porzuconych, zapomnianych,
umierajacych z zimna i tęsknoty. Po obejrzeniu zdjęć Nikolasa i po przeczytaniu jego historii, postanowiłam
działać, zrobić coś, cokolwiek aby mu ulżyć. Wtedy dołaczyły do nas i inne osoby, którym los tego psa nie był obcy.
Apelowałyśmy, kilka osób wpłaciło pieniadze, załozyłysmy watek na forum, na pomoc dobermanom i tak to się zaczęło...
Potem kolejny biedny doberman i kolejny, dochodziły nas głosy i zdjęcia kolejnych potrzebujacych.
Teraz jesteśmy siła, współpracujemy, zżyłyśmy się, mamy przecież ten sam cel – miłość do psów.
Mieszkam w małopolsce i zajmuję się głównie współpraca z Niemiecka Fundacja, która szuka dla nas domów w Niemczech.
Pozdrawiam wszystkich dogomaniaków, właścicieli dobermanów, innych psów oraz miłośników zwierzat!
Kasia
Kontakt ze mna:
Telefon: 0 605 434 484,
mail:
ktara@poczta.onet.pl